Przypadkiem natknąłem się na bardzo atrakcyjną ofertę sprzedaży oryginalnych lamp soczewkowych HELLA od Audi S4 (C4) i drogą kupna stałem się ich właścicielem. Transakcja nie trwała długo i dzień przed świętami wielkanocnymi lampy miałem już w rękach. Oczywiście nie mogłem się powstrzymać i tego samego dnia rozebrałem je na części pierwsze i wyczyściłem od środka. Głównie chodziło o wyczyszczenie soczewek i luster bo po tylu latach użytkowania brudzą się i nie świecą już tak jak gdy były nowe. Czyszczenie soczewek poleca każdy kto to robił lub widział efekty czyszczenia, ja teraz również. Przestrzegam przed używaniem do tego celu środków czyszczących na bazie alkoholu! Alkohol szybko rozpuszcza i wyciera odbłyśniki więc lepiej czyścić na sucho lub ewentualnie wodą! To już drugi komplet lamp, które wyczyściłem i z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że wystarcza do tego sucha i miękka szmatka.
Niezbędne narzędzia/rzeczy:
- śrubokręt krzyżakowy
- śrubokręt płaski
- miękki materiał/szmatka/waciki
- płyn od mycia okien (tylko do czyszczenia klosza od wewnątrz)
Co robimy, krok po kroku:
Wymontowanie lamp: śrubokrętem krzyżakowym odkręcamy śrubki w kolejności od 1 do 5
Rozebranie lamp: śrubokrętem płaskim odpinamy blaszki, które trzymają klosz/szybę.
Odpięcie odbłyśnika: płaskim śrubokrętem trzeba odpiąć trzy spinki, które trzymają odbłyśnik wewnątrz lampy.
Tu wyraźnie widać dwie spinki po zewnętrznej stronie lampy (strona soczewki). Wygodniej i szybciej jest je odpiąć w ten sposób a nie wykręcać od strony regulacji świecenia. Gdy jednak ktoś zdecyduje się na wykręcanie to musi liczyć się z tym, ze lampy będą wymagać regulacji bo nie sposób skręcić tego tak samo.

Czyszczenie: na tym zdjęciu widać system luster przed soczewką. Można ale nie trzeba tego rozbierać ponieważ miejsca jest wystarczająco dużo. Czyścimy delikatnie miękką szmatką do uzyskania pożądanego efektu.
Po
wyczyszczeniu obydwu lamp składamy je w odwrotnej do rozbierania
kolejności. Lampy mamy już gotowe do założenia więc udajemy się do samochodu.
Montaż: jedyną czasochłonną rzeczą przy montażu soczewek jest konieczność przedłużania wiązki przewodów, które zasilają lampę. Główne złącza w lampach soczewkowych osadzone są trochę bliżej środka samochodu w porównaniu do zwykłych lamp. Wiązka zasilająco-sterująca składa się z czterech kabli i wymaga przedłużenia o niecałe 10cm. Potrzebne są w takim razie następujące rzeczy: lutownica, podobnej średnicy kable do przedłużenia, wężyki termokurczliwe oraz taśma izolacyjna. Tniemy kable, lutujemy, grzejemy wężyki termokurczliwe i na koniec owijamy izolacją całą wiązkę aby zabezpieczyć przed brudem i wodą.
Reasumując po 1,5h lutowania i 0,5h przekładania lamp można cieszyć się w pełni działającymi soczewkami. Polecam taką przekładkę każdemu kto ma stare lampy lub czyszczenie jeżeli ma soczewki. Mimo zwykłych żarówek światła świecą bardzo ładnie i równo. Zawsze słyszałem, że soczewki w tych autach świecą gorzej od zwykłych lamp ale moim zdaniem jest odwrotnie. Myślę, że mam wystarczające doświadczenie aby móc powalić ten mit. Przed soczewkami miałem wyczyszczone lampy starego typu i zastąpiłem je też wyczyszczonymi soczewkami. Jest lepiej mimo zwykłych żarówek H1 a jak będzie z lampami wyładowczymi? O tym niebawem.